Szablon wykonała Claudia. Znajdź własną Thecorację !



Walentynki.

niedziela, 14.lutego.2010, 23:52
No, skoro Walentynki, to miłość.

-----------------------------
-Czym jest miłość?
-Widzisz... Miłość to takie szczwane cholerstwo, które sprawi, że będziesz nieszczęśliwy.
-Jak to? Przecież są pary. Są ludzie 'szczęśliwie' i 'nieszczęśliwie' zakochani. Gdyby było tak, jak mówisz, nie byłoby tego podziału. Czyż nie?
-To wszystko to tylko pozory. Miłość nie trwa wiecznie. Owszem, zdarza się, że ktoś jest 'szczęśliwie' zakochany. Ale...
-Ale...?
-Ale po pierwsze: nie jest to wcale tak częste jak się wydaje. Ludzie nie odróżniają miłości od zakochania, zakochania od podobania się komuś. Wrzucają to do jednego worka i przyklejają łatkę: 'miłość'. Bo każdy chce przecież przeżyć prawdziwą, piękną miłość, taką jak ta opisywana w książkach czy wierszach. Więc wmawiają sobie i innym, że taką właśnie przeżywają.
-Ale istnieją wyjątki... Prawda?
-Prawda. Dlatego to było po pierwsze, a istnieje też po drugie: miłość nie trwa wiecznie. Nawet taka prawdziwa, cudowna, gorąca, w której jedna osoba jest gotowa oddać życie za drugą i jest jej bezgranicznie oddana.
-Dlaczego nie? Dlaczego nie może być wieczna?
-Są trzy możliwości.
Jedna jest taka, że pokochamy kogoś, kto świadomie lub nie zamieni nasze życie w piekło. Wtedy gdy pojmiemy, co się dzieje - należy wręcz przestać kochać. Choć jest to bardzo trudne. I można tego dosłownie nie przeżyć.
Druga opcja jest prosta - zakochamy się w kimś innym, czymś nam zaimponuje... i albo będziemy się wahać między tymi dwiema osobami, albo będziemy mieć wyrzuty sumienia i wszystko się posypie...
-Ale zaraz! Przecież jak się kogoś kocha, to nie ogląda się za innymi osobami!
-Teoretycznie. Człowiek nie jest doskonały. I trudno, żeby widział pozytywne cechy tylko w tej jednej osobie już do końca życia. Jednakże jeśli powyższe dwie sytuacje się nie zdarzą, jest trzecia opcja.
-Jaka?
-Miłość, małżeństwo, potem dziecko... Miłość powoli wygasa, ewentualnie zostaje przelana na dziecko.
Bardzo niewielu ludzi utrzymuje miłość przez te trzy trudności.
-Ale jednak tacy się zdarzają...? Przeczysz sobie...
-Tak, zdarzają się. Są to zawsze, jak sądzę - bo tutaj są to już tylko moje domniemania - ludzie pogodni, sympatyczni, życzliwi. Ale jest ich niezmiernie mało, prawie w ogóle. Dlatego, można by rzec: nie ma takich.
-I tak rzadko zdarza się prawdziwa miłość aż po grób?
-Owszem. Chyba, że jedno z dwojga niezmiernie kochających się ludzi umrze za młodu. Ale to już zupełnie inna sytuacja, gdzie miłość nie jest wystawiona na próby.
I oczywiście nie trzeba wspominać o tylu miłościach nieszczęśliwych, jednostronnych.
-A może właśnie o nich po prostu za dużo się mówi? A o tych spełnionych niewiele, bo osoby takie celebrują swoją miłość w zaciszu własnego uczucia...?
-Niestety, muszę Cię zmartwić. Czy nie jest tak, że np. w internecie można znaleźć niejedno gorące wyznanie, niejedno zdjęcie zakochanej pary?
-Owszem...
-Więc widzisz, Ci zakochani wcale nie siedzą cicho. Oczywiście część z nich zapewne zaszywa się w sobie i stwierdzają, że cały świat nie musi o nich wiedzieć. Zachowują siebie dla siebie. Ale wciąż to tylko część.
Prawda jest taka, że trudno jest znaleźć swoją drugą połówkę. Mimo powszechnych obecnie ułatwień w kontaktach takich jak np. internet i telefony komórkowe oraz wielu nowych ludzi poznawanych najwyżej co kilka lat przy zmianie szkoły, pracy czy miejsca zamieszkania.
-Więc miłość... Najpierw bardzo trudno jest znaleźć, potem wyłowić z worka z 'zakochaniami' i 'podobaniami' a później jeszcze trudniej utrzymać...
-Tak, niestety - tak...
-----------------------------

'Walentynki są po to, żeby wkurzać singli.'
Nastrój:
Kategoria: brak kategorii
tagi:

2010
luty (1)

Mój Profil

Podlinkuj

brak kategorii (1)
wszystkie (1)





Powered by 110MB Hosting